six bunnies rocknroll baby

Ku rozpaczy pani z osiedlowego sklepu, ubieramy dziecko, i do tego, a może przede wszystkim, DZIEWCZYNKĘ w ciemne kolory i nawet, o zgrozo, w czarny! Z tego to powodu Pola cyklicznie jest brana za chłopca, bo jak ma na sobie czarne, to oni myśleli, że to chłopiec. Widać chłopcu wolno się w ciemnym przechadzać. Ale jest też druga szkoła. Taka mianowicie, że nikomu nie wolno. Niedobry jest czarny, niedobre są ciemne kolory. Za ciemne są. A ja zapytuję na co są za ciemne? Jaki jest koniec tego zdania? No po prostu są i już, po co drążysz. Niech i tak będzie, przeca nie musimy się podobać wszystkim. Mnie się też nie podoba to i owo w jej przyodziewku, ale po co miałabym jej to mówić, co ją to obchodzi co sobie obca baba myśli? Ale tak sobie myślę ja, a ona raczej odwrotnie. Dzięki niej teraz już wiem, że dziewczynka powinna mieć jaskrawe kolory a ja, jak się domyślam, powinnam przeprosić i napisać na siebie donos do rzecznika praw dziecka i jeszcze nigdy nie dostać orderu uśmiechu, choćbym i 5 kilo cytryn zjadła. No trudno, musimy to jakoś wytrzymać.

Na te czarne, ciemne i ponure zakupy ubraniowe dla Poli powinnam była zacząć oszczędzać z 5 lat temu. Może wtedy głos rozsądku nie strofowałby mnie przy każdym „dodaj do koszyka, nie bądź żyła, dodaj”. W marce Six Bunnies zakochałam się kilka lat temu, gdy zobaczyłam ich body w którymś włoskim magazynie o modzie dziecięcej. I jak weszłam na ich stronę, tak przepadłam. To tak bardzo moja bajka! Czaszunie, oldschoolowe tatuaże, kotwice i czarny kolor dla niemowlaków. Wszystko biere, dajcie mnie wszystko! Jak już przyszło do kompletowania garderoby dla Poli to walka trwała dwa dni. Ten czy ten, może jeszcze jeden, ale może ten jednak fajniejszy? Trudne to były wybory, oj trudne, ale w końcu osiągnęłam kompromis między tym co bym chciała a co powinnam i już tylko przebierałam nogami, kiedy dostanę to wszystko w swoje ręce. I nawet nie wszystko było czarne, ha! Uciecha z paczki była jakbym obchodziła naraz kumulację świąt, urodzin i dni dziecka z połowy życia.

Obawiałam się gorszej jakości, a okazało się że jest rewelacyjna. Wszystko ometkowane króliczkami z logo, wszystko absolutnie przeklawe. Najchętniej wszystko ubierałabym od razu, teraz zaraz już ale trzeba było trochę poczekać, w końcu rozsądek nie pozwolił mi kupić najmniejszego rozmiaru, daaa. Jak już w końcu mogłam Polę w nie ubrać, to najchętniej nie zakładałabym jej nic innego. Za niedługo ze wszystkiego wyrośnie, więc już ze strachem myślę o radości zakupów na nowy sezon.

six bunnies rocknroll baby

six bunnies rocknroll baby

six bunnies rocknroll baby

six bunnies rocknroll baby

six bunnies rocknroll baby

six bunnies rocknroll baby

six bunnies rocknroll baby

six bunnies rocknroll baby

six bunnies rocknroll baby

six bunnies rocknroll baby

six bunnies rocknroll baby