kawałek plastiku a serce gryzie nostalgia prl zabawki

Nie mogłabym mieszkać w antykach, z rzeczy stuletnich interesują mnie ewentualnie pierścionki, nie szezlongi, kredensy i patery. To zupełnie nie dla mnie. Ale już np. taka stylistyka lat 50 i 60 w Stanach bardzo do mnie przemawia, zwłaszcza, że współczesne rzeczy zrobione w takim stylu wyglądają bardzo dobrze a nie tracą bardzo na funkcjonalności. Mogłabym mieć kuchnię jak amerykański diner i bujać się cadillakiem. Ale nie na nasze drogi i portfele są to auta, kuchni transatlantykiem też póki co przewozić nie będę.

Nasz własny, przaśny i siermiężny pod wieloma względami PRL miał estetyczne jasne strony, nie można mu tego odmówić. Gdzie teraz znajdziemy takie piękne szyldy i neony, no gdzie? Teraz banki i chwilówki, plandeki z pięcioma fontami na raz, z goła dupą i rozmokłym kotletem schabowym. Bez ładu i składu, wolna amerykanka, byle głośniej.  Meble, kubki, serwisy do kawy, plakaty, liternictwo – tak wiele było perełek w morzu paździerza i szarości. Żałuję, że u nas w domu zachowało się tylko kilka rzeczy pamiętających czasy Gierka, lubię takie estetyczno-sentymentalne wycieczki. Zostały wśród nich dwie zabawki z poprzedniej epoki, jedna moja, jedna siostry, reszta pewnie przechodziła z rąk do rąk aż trafiła na śmietnik historii.

kawałek plastiku a serce gryzie nostalgia prl zabawki

Wieża ma 40 lat. Możemy się domyślać, że w 77′ mieli deficyt żółtego barwnika do plastiku. Mama zachomikowała głęboko i teraz, po 4 dekadach bawi się nią Pola. No klasyk, panie!

Psa dostałam od ojca na pierwszy Dzień Kobiet. W psich latach to już mu dwie setki stuknęły. Chłop twierdzi, że jest szkaradziejstwem, ale dzieci twierdzą zupełnie inaczej, i póki co wszystkim wydał się sympatyczny. I nie nawiedzał ich w koszmarach, wbrew jego przewidywaniom. Nazywa się Tobik, na cześć jamnika, który chciał mnie ugryźć. Musiałam nie znać wtedy zbyt wielu psów, skoro to imię wygrało. Ogonek mu się kiwa, obroża rozkleja, i uszy ma nierówno, ale nie szkodzi, bo ja też.

Interaktywna zagramaniczna tablica z Fisher Price przybyła do nas z Niemiec a potem poszła w świat do innych dzieci, niech też mają, i już do nas nie wróciła. Teraz jednak świat stoi otworem, żadna kurtyna nas nie rozdziela, więc upolowałam na ebayu dokładnie taką jak pamiętam z dzieciństwa. Licząc na to, że spodoba się i dziecku z zupełnie innej epoki. Ma co najmniej 33 lata, a może i więcej bo produkowali ją od 1973 roku. To pewnie jeden z nielicznych razów w życiu, kiedy Pola zobaczy taką tarczę telefoniczną; reszta raczej się nie zdezaktualizowała.

kawałek plastiku a serce gryzie nostalgia prl zabawki

kawałek plastiku a serce gryzie nostalgia prl zabawki

kawałek plastiku a serce gryzie nostalgia prl zabawki

kawałek plastiku a serce gryzie nostalgia prl zabawki

Kilka przeżytków, trochę wspomnień i chwila wzruszenia gdy Pola bierze te rzeczy w łapki. Tak jak kiedyś my. Patrzę na tę wieżę i widzę oczami wyobraźni moją maleńką siostrę, moją młodziutką mamę, dziadka, który ją kupił w ciągle istniejącym kiosku. Widzę jak Pola trzyma mojego ukochanego pieska i wyobrażam sobie jak wyglądaliśmy kiedy dawał mi go tata, czy robiłam takie same miny? Patrzę na Polę, i widzę siebie majstrującą przy tych samych atrakcjach, tyle lat temu. A teraz, tymi samymi rękami pokazuję własnemu dziecku jak gonić żółwia i kręcić bączkiem. I zastanawiam się czy jej też będą się szklić oczy i wzruszenie podejdzie pod gardło, kiedy da te zabawki swoim dzieciom. Zawsze byłam sentymentalna, nie wiedziałam, że można być jeszcze bardziej. A jednak. Teraz takich zabawek nie robią, nie ma dzikich plaż i nie żyje już pies Pankracy…

kawałek plastiku a serce gryzie nostalgia prl zabawki

kawałek plastiku a serce gryzie nostalgia prl zabawki

kawałek plastiku a serce gryzie nostalgia prl zabawki

kawałek plastiku a serce gryzie nostalgia prl zabawki

kawałek plastiku a serce gryzie nostalgia prl zabawki

kawałek plastiku a serce gryzie nostalgia prl zabawki

kawałek plastiku a serce gryzie nostalgia prl zabawki

kawałek plastiku a serce gryzie nostalgia prl zabawki

kawałek plastiku a serce gryzie nostalgia prl zabawki

Zdjęcia powstały dzięki uprzejmości Miejskiego Ośrodka Kultury w Jastrzębiu-Zdroju – Galerii Historii Miasta

www.mok.jastrzebie.pl

Moje M – stała ekspozycja mieszkania z lat 70 XX w.

Wystawa prezentuje wnętrze mieszkania z lat PRL-u. Ekspozycję zaaranżowano w stylu typowego blokowego mieszkania z okresu PRL z salonem, kuchnią, pokoikiem młodzieżowym i dziecięcym.

Gorąco polecam!

PRL sesja wystawa Jastrzębie

PRL sesja wystawa Jastrzębie

PRL sesja wystawa Jastrzębie

PRL sesja wystawa Jastrzębie